Popular Posts

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Co pokażesz turyście na Witolinie? - LXXXIV akcja GTWb


Gdyby nie akcja pisania postu Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi na temat "Co pokażesz turyście?" zapewne nigdy nie wpadłbym na pomysł, aby prezentować Witolin pod kątem atrakcji turystycznych.

Na Witolinie nie ma żadnego pomnika. Nigdy tutaj nie było parku. Stare budowle to kilka małych kamienic z początku XX wieku na Starym Witolinie. W większości niczym nie wyróżniających się, może poza jedną nawiązującą stylem do modernistycznych obiektów Le Corbusiera (przy ulicy Osieckiej).

Podobno pomiędzy ulicami: Zamieniecką i  Tarnowieckiej stała karczma w której mieściła się kwatera główna wojsk polskich w trakcie bitwy pod Olszynką Grochowską. Jednak do miejsca kwatery głównej pretendują co najmniej jeszcze dwa miejsca. Tak więc trudno oddzielić legendę od prawdy historycznej.

Czy Witolin to turystyczna pustynia na mapie Warszawy? Nie do końca. Na Witolinie znajduje się kilka 15 piętrowych punktowców. Nic w tym szczególnego, ale gdy wjedziemy na najwyższe piętra to zobaczymy ... całą Warszawę.

Wieżowce na Witolinie to jeszcze nie odkryty punkt widokowy Warszawy. Widać stąd Stare Miasto, PKiN & Co. Nie spotkałem jeszcze żadnego turysty, który byłby obojętny na widok Warszawy z Witolina.







[ zdjęcia z 23 i 27 września 2014 roku ]
< >

Warszawskie City w świetle zachodzącego Słońca

Widok z najwyższych pięter wieżowców osiedla Ostrobramska robi na każdym wrażenie i trudno do tych widoków się przyzwyczaić. Panorama Warszawy jaka rozpościera się z tego miejsca sięga od 7 do 20 kilometrów wgłąb i ma długość od 50 do 80 kilometrów (przy bezchmurnym niebie). Oczywiście wzrok przyciąga przede wszystkim Warszawskie City. Z roku na rok panorama City zmienia się za sprawą nowych wieżowców.






[ zdjęcia z 28 września 2014 roku ]
< >