Popular Posts

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Defekty specjalne blokowiska Ostrobramska - LXXX akcja GTWb

Nie wiem, jak wielu mieszkańców osiedla Ostrobramska zastanowiło się nad elementem, który jest najbardziej charakterystyczny dla tego osiedla. Ja w każdym razie nigdy nie miałem z tym najmniejszego problemu. Tym, co jest charakterystycznego dla tego osiedla to setki, a może nawet kilka tysięcy metalowych palików, które odgradzają wszystkie osiedlowe drogi od terenów zielonych. 

Defekty specjalne blokowiska Ostrobramska czyli metalowe paliki i rożnego rodzaju przeszkody komunikacyjne powstają na osiedlu od początku jego istnienia czyli od końca 70. lat ubiegłego wieku. 

Różnorodność czerwonych palików była już tak wielka, że na 10. rocznicę istnienia Spółdzielni Mieszkaniowej Ostrobramska (dla tych, co nie wiedzą wyjaśniam, że poprzednio blokowisko na Witolinie było w zasobach SM Osiedle Młodych), Zarząd Spółdzielni postanowił sprawić mieszkańcom prezent w postaci nowych palików. 

Wymieniono więc w ciągu kilku ostatnich miesięcy czerwone paliki na szare paliki. Formą i kolorem nowe paliki przypominają żeliwne słupki ze Śródmieścia. Natomiast wykonane są z rur stalowych, podobnie, jak osławione zielone śródmiejskie paliki, które zamontowano w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Jak skończyły zielone paliki ... wiadomo. 

Obawiam się, że za jakiś czas administracja będzie musiała przemalować paliki, bo są słabo widoczne z samochodów i zapewne dojdzie do niejednego bliskiego spotkania szarego palika z samochodem. Defekty specjalne dużo lepiej prezentują się w czerwonym kolorze?

Biorąc jednak pod uwagę zamiłowanie administracji osiedla do palikowania nie będzie to wszak żaden problem.













[ zdjęcia wykonano 21 kwietnia 2014 roku ]
< >

3 komentarze:

  1. Rzeczywiście sporo ich. A jak się ładnie kłaniają...

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz skąd się wzięły? Tylko dzięki nim pół osiedla nie parkuje na trawnikach. Są specjalne grupy i fora w internecie, gdzie mieszkańcy zrzeszają się i występują z pismami o instalacje kolejnych. Tylko słupki ratują ostatnie skrawki zieleni w tym mieście przez zamianą ich na parking. I to słupki w liniach ciągłych, bo debile oczywiście próbują je objechać. Bo 100m od parkingu nie będą chodzić, to za daleko. Głupie "uje".

    OdpowiedzUsuń
  3. Od blogów nie wymagam wiele, ale ta przejrzystość i czytelny font musi być. Tu jest konkretnie i na prawdę przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń